stat

Gdynianie chwalą Open'erowiczów

Jakimi sąsiadami są uczestnicy festiwalu Open'er? Pytamy mieszkańców okolicznych osiedli.



Czy kilkadziesiąt tysięcy uczestników festiwalu Open'er to faktycznie utrapienie dla mieszkańców Oksywia i Babich Dołów? Czy hałasują, śmiecą, wchodzą w szkodę działkowiczom? Zabierają miejsca parkingowe i zakłócają spokój? Czy Open'er jest uciążliwym sąsiadem?



Różnie z tym bywało na przestrzeni lat. W zeszłym roku festiwalowicze parkowali swe samochody pod domami na Oksywiu i brakowało miejsca dla mieszkańców. W tym roku, jak twierdzą mieszkańcy okolicznych osiedli, nie ma na co narzekać. Od czasu do czasu słychać, że komuś poniszczyli działkowy płot lub altanę, ale mieszkańcy Oksywia i Babich Dołów są zadowoleni z zachowania festiwalowiczów.

Sklepy zarabiają, osiedle tętni życiem, a z balkonu można posłuchać muzyki. Wśród bloków zaś widać specjalne służby porządkowe, które natychmiast sprzątają nieczystości, które pozostawiają niefrasobliwi festiwalowicze.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (135)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
12.12.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.